Mimo sprzeczności w tytule taki kawałek w życiu moim zaistniał.
Siedzę z laptopem na kolanach udając, że przeglądam slajdy na poniedziałkowy egzamin z HMP, a Słońce zawzięcie całkuje przy moim biurku. Nie mogę się nie uśmiechać gdy tak na niego patrzę...
A nauka moja odpływa w siną dal...
I wszystko wydaje się ciekawsze.
A on dalej zawzięcie liczy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz