Kawałki
niedziela, 18 września 2011
Kawałek wrześniowy
Ostatnia część wakacji zajęta najbardziej.
Plany, wyprawy, wypady... Tak w biegu. Skalnie i miejsko. Zwiedzam świat po kawałku. Czasem nie mogę ruszyć się z miejsca, a czasem biegnę w kierunku horyzontu. A on dalej ucieka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz